Czytelnia

Fragmenty - Pamięć i Sprawiedliwość nr 1/2005

 

Pisanie historii NRD „od nowa” cieszyło się w latach dziewięćdziesiątych wielkim powodzeniem. Jeszcze nie tak dawno tematem tym zajmowana się w RFN zaledwie grupka badaczy. Oddzieleni od swoich macierzystych dziedzin, bez dostępu do źródeł archiwalnych w NRD, wzięli oni na siebie trudne zadanie analizy i interpretacji dziejów Niemiec Wschodnich. W samej NRD możliwości historiografii były bardzo ograniczone przez dyscyplinę partyjną. Sytuacja zaczęła się zmieniać z początkiem lat dziewięćdziesiątych, kiedy wielu utalentowanych historyków przybyło na nowy teren, a dotychczas marginalizowani uczeni z Niemiec Wschodnich mogli wreszcie zabrać głos. Wielkim zainteresowaniem młodych naukowców cieszyły się projekty badawcze. Wszystkie te czynniki bardzo pozytywnie wpłynęły na rozwój badań empirycznych i poziom metodyczny debaty.

Jens Gieseke – Współczesna historiografia a badania nad Stasi. Osobna niemiecka droga rozliczenia z przeszłością